Szukają tajemniczych sztolni i korytarzy pod Wałbrzychem i w górach, ale nie tylko. Zobaczcie! [ZDJĘCIA]

ADA
Sztolnia poszukiwawcza w okolicach Wałbrzycha Stowarzyszenie Historyczne Sudety
Jedno jest pewne. To grupa ludzi, którzy uwielbiają tajemnice dotyczące historii regionu, lubią zaglądać tam, gdzie inni albo nie mogą albo się boją. Sprawdzają, dokąd prowadzą tajemnicze sztolnie, korytarze, bunkry czy jaskinie w Sudetach. To pasjonaci ciekawi regionu, gdzie nic nie jest takie, jak się wydaje... Właśnie po to założyli Stowarzyszenie Historyczne Sudety.

Stowarzyszenie Historyczne Sudety

Największą pasją ludzi, którzy postanowili założyć Stowarzyszenie Historyczne Sudety, jest poszukiwanie podziemnych historycznych obiektów na terenie Wałbrzycha, Szczawna-Zdroju i całych Sudetów. Warto podkreślić, że w przeciwieństwie do wielu pasjonatów, oni działają legalnie, w oparciu o pozwolenia właścicieli terenu, czy konserwatora zabytków na wszystkie prowadzane poszukiwania i prace.

Działają od listopada 2013 roku, a ich prezesem od początku jest Waldemar Podlaszewski. - Naszym statutowym celem jest badanie przeszłości, działań i wytworów ludzkich, zjawisk minionych epok, przez krytyczną interpretację ich pozostałości i świadectw, w celu dotarcia do faktów historycznych – tłumaczy pan Waldemar i dodaje:

- Nasz teren na którym żyjemy skrywa bardzo dużo tajemnic i zagadek do rozwiązania. Był to najbardziej uprzemysłowiony region Europy. Znajdowały się tu kopalnie, elektrownie zakłady chemiczne i dużo wyrobisk górniczych, które mogły zostać rozbudowane i użyte do celów militarnych, czy też ukrycia cennych przedmiotów o wartości historycznej. Mamy nadzieję że nasza pasja i systematyczna praca poszukiwawcza przyczyni się chociaż w małej części do ich ujawniania, czego sobie i wszystkim życzymy.

Jak opowiada prezes Podlaszewski, stowarzyszenie brało udział w sprzątaniu podziemi koło i pod II LO w Wałbrzychu, a w ostatnim czasie prowadziło tam obiecujące badania georadarowe, które potwierdziły istnienie ukrytych tam podziemnych obiektów między innymi pod Parkiem Sobieskiego. Od kilku lat prowadzą też obiecujące prace badawcze na terenie gminy Szczawno-Zdrój, wzgórza Gedymina, które także skrywa wiele tajemniczych i ciekawych obiektów podziemnych.

- Pod samym miastem znajduje się bardzo wiele podziemnych obiektów historycznych należących do Uzdrowiska. W zeszłym roku odkopaliśmy, wyczyściliśmy i udostępniliśmy przy udziale Urzędu Miejskiego w Szczawnie-Zdroju zasypaną śmieciami „Studnię Dusz” koło wieży Anna montując tam urządzenie emitujące dźwięk spadających kropel wody. Spotykamy się z życzliwością i pomocą urzędników dla prowadzenia swoich działań za co dziękujemy. Warto zaznaczyć, że pod samą górą i u podnóża Chełmca znajdują się też podziemne obiekty stare sztolnie, szyby czy kopalnie. Są tam też pozostałości dawnych obiektów górniczych i znane nam miejsce katastrofy lotniczej z końca II Wojny Światowej oraz groby poległych tam lotników - wylicza prezes Waldemar Podlaszewski.

Takie poszukiwania to jednak nie jedyne działania kilkunastoosobowej grupy pasjonatów. Współpracują na przykład z innymi grupami w pracach porządkowych w miejscach historycznych, które następnie promują poprzez pokazywanie ich w mediach społecznościowych takich jak FB.

Pasjonaci współpracują np. z grupą Dolnośląskie Towarzystwo Miłośników Zabytków, której szefuje Robert Matwiejów, będący jednocześnie wiceprezesem Stowarzyszenia Historycznego Sudety. Warto dodać, że członkowie stowarzyszenia należą jednocześnie do obu grup. Razem sprzątają obiekty historyczne, jak choćby Stary Książ, jeziorko Daisy, Zamek Cisy czy teren przy wieży Rycerskiej w Siedlęcinie. W najbliższych planach mamy już następne wspólne tego typu akcje.

I opowiada, że wraz z innymi grupami historycznymi zostali zaproszeni przez Fundację Anna w Gostkowie (kierowana przez Angelikę Babulę) do udziału w porządkowaniu cmentarza ewangelickiego, gdzie jeszcze wrócą.

- Swoją wiedzą staramy dzielić się z innymi przeprowadzając prelekcje i spotkania. Ostatnio mieliśmy przyjemność wystąpienia z wykładem na temat „Podziemnych obiektów Miasta i Uzdrowiska Szczawno-Zdrój „ na zaproszenie Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szczawnie-Zdroju przez panią dyrektor Magdalenę Klimczak. Braliśmy też udział mając swoje małe wystąpienie pokazując slajdy wraz z opisem podziemnego miasta i Uzdrowiska Szczawno-Zdrój na Dolnośląskim Festiwalu Tajemnic w Książu na zaproszenie pani Joanny Lamparskiej - kończy Waldemar Podlaszewski.

Szukają tajemniczych sztolni i korytarzy pod Wałbrzychem i w...

Poseł PiS rzecznikiem praw obywatelskich?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Badacz tajemnic.
26 lutego, 21:41, Gość:

Co w tym tajemniczego ? Pod Walbrzychem pod kazda ulica są korytarze i rozne obiekty. Pytanie co znalezli przez te wiele lat ? Nic.

Najbardziej tajemnicze są osoby hejtujące które same nic nie robią ;)

G
Gość

Co w tym tajemniczego ? Pod Walbrzychem pod kazda ulica są korytarze i rozne obiekty. Pytanie co znalezli przez te wiele lat ? Nic.

G
Gość
21 lutego, 20:45, Gość:

Witam jak można trafić do takiej grupy

nie mozna trafic ...

G
Gość

Szukanie dziury w calym .przy okazji nazwał sie prezesem.w tym kraju nie ma pieniędzy i ludzie lapia sie bele czego by zaistnieć

Z
Z Głuszycy

Może być tak zaprosić autorytety lokalne w postaci Dariusza Kwietnia i Krzysztofa Szpakowsiego....Oczywiście to żart Obydwoma panami już dawno powinien zająć się z urzędu prokurator za propagowanie oszustw i kłamstw historycznych.My mieszkańcy Głuszycy wstydzimy się za działalność Kwietnia

G
Gość

Witam jak można trafić do takiej grupy

Dodaj ogłoszenie