Szok! Uderzył 6-latka w twarz, bo dzieci bawiły się za głośno pod blokiem

Adrianna Szurman
Adrianna Szurman
Głośna zabawa dzieci przed domem w Wałbrzychu sprowokowała mężczyznę do rękoczynów. Mieszkaniec ulicy Długiej uderzył dziecko w twarz pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne
Bulwersująca sytuacja w Wałbrzychu. Bawiące się głośno dzieci przeszkadzały mieszkańcowi ulicy Długiej. Na tyle, że posunął się do rękoczynów! Mężczyzna uderzył w twarz 6-letnie dziecko. Jego mama wezwała policję.

Bulwersujące sceny rozegrały się wczoraj przy ulicy Długiej w dzielnicy Piaskowa Góra Wałbrzychu. Mieszkańcowi znajdującego się tam bloku nie podobało się, że dzieci bawią się za głośno.

- Chciał je przegonić i zwrócił im uwagę. Ten chłopczyk, chyba najmłodszy z bawiących się dzieci, odpowiedział że nigdzie nie pójdą i będą się bawić przed domem. Ten mężczyzna uderzył to dziecko w twarz - mów nam mieszkanka budynku. I dodaje, że to chora sytuacja. Dzieci bawiące się przed domem "mają na oku" ich rodzice, którzy widzą je z okien.

Matka chłopczyka wezwała policję. - Rzeczywiście było takie zdarzenie. Wczoraj, około godziny 14.30 na ulicę Długą pojechał patrol policji. Funkcjonariusze potwierdzili, że mężczyzna, jeden z mieszkańców budynku uderzył dziecko w twarz. Mężczyzna został pouczony o grożących mu konsekwencjach, a kobieta o przysługujących jej prawach - mówi Magdalena Korościk z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu i dodaje, że mama chłopca może złożyć zawiadomienie o naruszeniu nietykalności jej dziecka w Komisariacie Policji, a dziecko na szczęście nie wymagało pomocy medycznej.

- Są wakacje, a dzieciom nic nie wolno. Nie wolno tam się bawić, nie wolno grać w piłkę, nie wolno hałasować, a przecież nie ma takich zakazów nigdzie - dodaje kobieta, która przyszła bawić się ze swoim dzieckiem na znajdujący się znacznie dalej od budynku w którym mieszka, plac zabaw przy ulicy Nałkowskiej.

Zarówno ona, jak i inne matki są oburzone sytuacją. Zgodnie z prawem nie ma zakazu hałasowania w ciągu dnia przed domem.

- Zabawa dzieci nie może być traktowana, jako zakłócanie spokoju i porządku publicznego, jeśli nie odbiega od standardowego typu zachowania. A hałasowanie podczas zabawy można uznać za standardowe zachowanie. Tym bardziej nie uprawnia do rękoczynów - mówi Jacek Jankowski, adwokat z Wałbrzycha i dodaje, że mama chłopca może wystąpić do sądu z prywatnym aktem oskarżenia w tej sprawie lub złożyć zawiadomienie na policji, jeżeli istnieje potrzeba zabezpieczenia dowodów. Za naruszenie nietykalności dziecka grozić będzie sąsiadowi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolości do roku.

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Materiał oryginalny: Szok! Uderzył 6-latka w twarz, bo dzieci bawiły się za głośno pod blokiem - Wałbrzych Nasze Miasto

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wałbrzych wiadomo - sama patola. Ostatnio tamtędy przejeżdżałam - smród, brud i ubóstwo.

e
eao
22 sierpnia, 17:28, Gość:

Rozumiem agresję tego człowieka. Dzieciaki i psy, to najgorsze źródło hałasu na osiedlach. Jednych i drugich, nikt nie pilnuje, nikt nie dba o to jak się zachowują. Ludzie odpowiedzialni za dzieciaki i psy, powinni być pociągani do odpowiedzialności za ich niewłaściwe zachowanie. A tym czasem, byle tylko puścić i mieć ich z głowy. A reszta ludzi musi przez to cierpieć. Zwrócisz uwagę, to cię wyśmieją. Wezwiesz straż miejską lub policję, to cię znienawidzą. Ale jak inaczej walczyć z głupkami? Wracasz z nocki, lub z innych względów musisz odpoczywać o dowolnej porze dnia, a tu tylko hałas i hałas. I to najczęściej nie pod oknami rodziców i właścicieli kundli, tylko pod oknami innych ludzi. Przykre to i wkurzające.

Zamknij okno. Załóż sobie klimatyzację. Będziesz miała spokój. Ten spokój sam sobie zapewnisz, nie będziesz miał roszczeń do sąsiadów. Oni ci go nie zapewnią, to nie jest w ich interesie. Mieszkasz w bloku, twoj wybór albo dobrowolny albo z niedostatku.

b
benk

Hm.."Został pouczony" i..nie ma nawet siniaków na d...??

G
Gość
2019-08-23T11:56:11 02:00, Gość:

Nie wytrzymał człowiek. A on co nie ma prawa na spokój w swoim mieszkaniu? Rodzice idą na łatwiznę i wypuszczają dzieciaki na podwórko a te wrzeszczą jakby je ze skóry obdzierali i to jest w porządku. Zwrócisz uwagę to odpyskowują i jeszcze gorzej złośliwe wrzeszczą. Powiesz to rodzicom to robią się agresywni i straszą policją, że nie daje się im dziecią " pobawić ". Ciekawy jestem jak sąd zareaguje na to wydarzenie. Dużo ludzi z opowiadań ma dość tych wrzasków. Jesteś teroryzowany przez rozwydrzone dzieciaki i ich mądrych rodziców.

2019-08-23T13:46:58 02:00, Gość:

dziecko ma prawo do zabawy!!! Przed domem też! a jak dzieci dobrze się bawią to i głośno jest!!! Taka natura dziecka!!! Każdy był dzieckiem ale nie każdy to pamięta!!! Poza tym jak dorosły facet może bić po twarzy dziecko????

A jakie ma prawo ktoś po nocnej zmianie w pracy? Chory, starszy też nie ma prawa? Zero szacunku do drugiego człowieka!!! To nie wina dzieci to się wynosi z domu!!!!

G
Gość
2019-08-23T11:56:11 02:00, Gość:

Nie wytrzymał człowiek. A on co nie ma prawa na spokój w swoim mieszkaniu? Rodzice idą na łatwiznę i wypuszczają dzieciaki na podwórko a te wrzeszczą jakby je ze skóry obdzierali i to jest w porządku. Zwrócisz uwagę to odpyskowują i jeszcze gorzej złośliwe wrzeszczą. Powiesz to rodzicom to robią się agresywni i straszą policją, że nie daje się im dziecią " pobawić ". Ciekawy jestem jak sąd zareaguje na to wydarzenie. Dużo ludzi z opowiadań ma dość tych wrzasków. Jesteś teroryzowany przez rozwydrzone dzieciaki i ich mądrych rodziców.

2019-08-23T13:46:58 02:00, Gość:

dziecko ma prawo do zabawy!!! Przed domem też! a jak dzieci dobrze się bawią to i głośno jest!!! Taka natura dziecka!!! Każdy był dzieckiem ale nie każdy to pamięta!!! Poza tym jak dorosły facet może bić po twarzy dziecko????

No lepiej by to wyglądało, żeby dziecko po twarzy dorosłego faceta!!

G
Gość

brak słów! "Nie pamięta wół jak cielęciem był" Wtedy to dopiero były zabawy przed domem!!!!

G
Gość

Bezstresowe wychowanie i wszystko jasne

G
Gość z Dlugiej

Mieszkam tam tzn. w bloku o którym mowa. W mieszkaniu nie słychać własnego głosu, wrzask od rana do wieczora. O spokoju i ciszy można pomarzyć! Dzieciaki(5-12 lat) pyskate i wulgarne!!!Używają takiego języka ,że uszy wiedzą co drugie słowo to przekleństwo.

S
SHrek

Uważam że przemoc nie jest konieczna, ale ludzie, kiedyś to by syn drugi raz dostał gdyby matka się dowiedziała że ktoś dał mu - tak brzydko mówiąc - po ryju, bo hałasował. Całkowicie zniszczyło mnie stwierdzenie ,, na szczęście dziecko nie potrzebowało opieki medycznej". Przez tysiące lat dzieci same znajdowały sobie miejsca do zabawy, i to nawet gdy był to parking itp. Jak się źle zachowywały to nawet np od sąsiada były bite po tyłku. Kilka miesięcy temu dziadek mi zmarł (tak jestem jeszcze młody, ale żeby nie było dużo się interesuje wieloma rzeczami w tym przeszłością, czy to bliższą czy dalszą), to wujek opowiadał jak sąsiada bili bo okno im wybił. Teraz to od razu do prokuratury i do więzienia / grzywna. Żeby nie zrozumieć mnie źle, chodzi mi tu o to że porachunki załatwiało się między sobą i nikt nie miał problemu.

G
Gość
2019-08-22T16:06:48 02:00, Gość:

Takie pytanie, a gdy 12-15 latkowie chodzą z rybami i głośno grającą muzyką to można ich tłuc?

2019-08-22T16:07:37 02:00, Gość:

Rybami- tubami

Oczywiście, napierdalanie ich to nie tylko przyjemność ale i obowiązek obywatelski

G
Gość
2019-08-22T17:13:42 02:00, Gość:

Bardzo dobrze zrobił ten gość, za mała dyscyplina i smarkaczom się w głowach przewraca....

Za parę lat ten grzeczny synuś będzie mamusie lał...

To jest cała prawda...

Skąd ty tępaku możesz wiedzieć takie rzeczy? Może z autopsji

G
Gość

Rozumiem agresję tego człowieka. Dzieciaki i psy, to najgorsze źródło hałasu na osiedlach. Jednych i drugich, nikt nie pilnuje, nikt nie dba o to jak się zachowują. Ludzie odpowiedzialni za dzieciaki i psy, powinni być pociągani do odpowiedzialności za ich niewłaściwe zachowanie. A tym czasem, byle tylko puścić i mieć ich z głowy. A reszta ludzi musi przez to cierpieć. Zwrócisz uwagę, to cię wyśmieją. Wezwiesz straż miejską lub policję, to cię znienawidzą. Ale jak inaczej walczyć z głupkami? Wracasz z nocki, lub z innych względów musisz odpoczywać o dowolnej porze dnia, a tu tylko hałas i hałas. I to najczęściej nie pod oknami rodziców i właścicieli kundli, tylko pod oknami innych ludzi. Przykre to i wkurzające.

G
Gość

Bardzo dobrze zrobił ten gość, za mała dyscyplina i smarkaczom się w głowach przewraca....

Za parę lat ten grzeczny synuś będzie mamusie lał...

To jest cała prawda...

G
Gość

A może rodzice niech pilnują swoich dzieci, bo już 6-latki takie wulgaryzmy potrafią cedzić.

O
Onpk

Niestety w Wałbrzychu dzieci od dawna nie mają miejsca do zabawy przy domach bo podwórka służą jako parkingi a gdzie nie idą to wciąż twierdzi że są za głośno więc czy lepiej żeby siedziały na telefonach lub w domu to jest nieporozumienie to gdzie mają wylądować swoją energię.

Dodaj ogłoszenie