Wrocławska policja znalazła samochód Magdy Żuk?

Samochód Magdaleny Żuk, która przed kilkoma miesiącami w tajemniczych okolicznościach zmarła podczas wyjazdu do Egiptu - został dziś rano znaleziono we Wrocławiu – wynika z nieoficjalnych informacji portalu GazetaWroclawska.pl. Auto znaleziono, bo ktoś się do niego włamał. Oficjalnie policja potwierdza, że złapała sprawców włamania do peugeota, który stał bez tablic rejestracyjnych na wrocławskich Krzykach.
Wrocławska policja znalazła samochód Magdy Żuk?
 Naszemiasto.pl/Zdjęcie ilustracyjne

- Na pewno ustalimy, kto jest właścicielem tego pojazdu – mówi rzecznik dolnośląskiej policji Paweł Petrykowski. - Ale nie będziemy ujawniać takich danych.

Czy peugeot bez tablic to rzeczywiście samochód młodej kobiety zmarłej tragicznie w kwietniu ubiegłego roku na wycieczce w Egipcie? A może to po prostu zbieżność nazwisk? Według nieoficjalnych informacji auto stało uszkodzone i to od dłuższego czasu.

We wtorek wieczorem patrol policji zwrócił uwagę na dwóch mężczyzn, którzy wyciągali coś z tego samochodu. Na widok radiowozu zaczęli uciekać. Złapano ich, przy sobie mieli elementy wyposażenia okradzionego peugeota. Dwaj zatrzymani – 29 i 30 latek – będą odpowiadać za przestępstwo.

Jeleniogórska Prokuratura Okręgowa, prowadząca śledztwo w sprawie śmierci Magdaleny Żuk, nie otrzymała póki co z policji informacji o peugeocie. Będzie te doniesienia weryfikować. Niczego na razie nie słyszał też pełnomocnik rodziny zmarłej mecenas Paweł Jurewicz.

Pochodząca z Bogatyni a mieszkająca we Wrocławiu młoda kobieta pod koniec kwietnia poleciała na wczasy do Egiptu. Tam doszło do tragedii. Przez kilka dni dziwnie się zachowywała. Tak jakby się czegoś bała, jakby nie miała kontaktu z rzeczywistością. Trafiła do szpitala, gdzie wyskoczyła lub wypadła z okna z drugiego piętra. Kilkanaście godzin później zmarła.

Sprawa stała się bardzo głośna. Na temat przyczyn śmierci Magdy Żuk powstały niezliczone spiskowe teorie. W prokuraturze powstał specjalny zespół do wyjaśnienia sprawy. Z ustaleń śledztwa wynika, że przyczyną zgonu był upadek z wysokości. Tak wynika z sekcji zwłok przeprowadzonej przez specjalistów z Zakładu Medycyny Sądowej wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego. Nie znaleziono dotąd dowodów, które miałyby wskazywać, że kobieta padła ofiarą przestępstwa. Takie sugestie pojawiały się w spekulacjach, których pełne były media i portale społecznościowe.

Ostatnio prowadzący postępowanie ujawnili, że powołali biegłych psychiatrów. Mają ocenić czy na dziwne zachowanie Magdaleny Żuk mogło mieć wpływ zażywanie a potem odstawienie leków przeciwdepresyjnych. Wciąż czekamy też na przesłanie wszystkich potrzebnych w polskim śledztwie materiałów z postępowania prowadzonego w Egipcie.

Wideo

Marcin Rybak

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3